poniedziałek, 25 sierpnia 2014

I'm gonna miss you, summer

To chyba ostatnia letnia stylizacja, jaka pojawi się na moim blogu w tym roku. Robi się coraz zimniej i coraz mniej chce się człowiekowi wychodzić z domu. Dziś jednak pogoda postanowiła się chyba nad nami trochę zlitować, bo było nawet przyjemnie. Zastanawiałam się nad czymś bardziej kolorowym, ale standardowo, głośniej przemawiała do mnie czerń. Zaczynam zdawać sobie sprawę jak nudna w tej kwestii się robię, ALE obiecuję, że przy najbliższych zakupach pomyślę o czymś bardziej żywym i bardziej kolorowym. Zatem jeśli jednak jeszcze nie jesteście znudzeni tym moim zamiłowaniem do czerni to dajcie znać i ulżyjcie mi w poczuciu winy :D 
A zatem dziś postawiłam na bluzkę-firankę, którą wygrzebałam nie gdzie indziej niż w SH. Wiem, łudząco przypomina ona element jakiejś piżamy, ale starałam się o tym nie myśleć kupując ją. W głowie miałam mnóstwo wizji jak ten top przerobić, ale że jestem zbyt leniwa ostatnimi czasy, nic z nim w końcu nie zrobiłam. Żeby bluzka nie gniotła się w szafie, założyłam do niej znane już wam dobrze poszarpane szorty, oraz skórzane kozaki i ''skórzaną' kurtkę. 








spodenki- SH
bluzka- SH
kurtka- Vinted
buty- Zara

Jeśli Ci się podobało zostaw komentarz, zaobserwuj, zostaw po sobie jakikolwiek ślad. Nie ma nic milszego niż czytanie tego, co mi piszecie. :) Na prawdę nie spodziewałam się, że zostanę przyjęta tu tak miło, i że obsypiecie mnie tyloma ciepłymi słowami. Fajnie jest wiedzieć, że ktoś docenia to co robię. 


24 komentarze:

  1. U mnie było dziś nawet słonecznie. Poza tym powiem Ci, że masz mega typ urody. Fajna z Ciebie babka. Obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale jesteś niesamowita! dodaję się do obserwowanych *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie łączysz ubrania. Bardzo dobrze, że są czarne-mam już potąd tych wszystkich kolorowych outfit'ów, nareszcie natrafiłam na blogerkę, której stylem mogę się inspirować. ♥
    P.S. Nawet nie myśl o kolorowych ubraniach! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hah, miło mi to czytać, na prawdę :D Aczkolwiek trochę koloru (choć odrobinę) by się przydało, bo popadniecie przy mnie w jakąś deprechę :D

      Usuń
  4. jesteś świetna!
    Wszystko jest idealnie dopasowane, świetne tatuaże!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, na tych zdjęciach jesteś idealna! *.*

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. ufff, myślałam, że robię się już nudna :D

      Usuń
  7. Pamiętam Cię jeszcze z photobloga, miałaś bodajże 15-16 lat i fazę na "emo". A dziś wyglądasz naprawdę ślicznie. Wyrosłaś na ładną kobietę, również w kwestii stylu widać dojrzałość i przemyślane łączenie poszczególnych elementów garderoby. Zamiłowanie do photoshopa widzę pozostało, ale jest chyba delikatniejsze w skutkach niż niegdyś :)
    Gratuluję i życzę Ci wszystkiego dobrego również w kwestii miłości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety dopóki stan mojej cery się nie poprawi z photoshopem się nie pożegnam :D Nie chcę straszyć i odstraszać :P
      Bardzo dziękuję, na pewno się przyda :)

      Usuń
  8. Stylizacja świetna to fakt, ale poprostu zakochałam się w 5 zdjęciu.... Jak dla mnie najpiękniejsze z Twoich zdjęć !

    OdpowiedzUsuń
  9. Tatuaże dodają Ci jeszcze więcej urody niż ubrania ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tatuaże dodają Ci jeszcze więcej urody niż ubrania ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. wow, jestes fenomenalna <3! idzie się zakochać :D

    zapraszam :http://companyundercover.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. jejku jaka jesteś piękna! styllizacja idealna dla ciebie! masz piękne tatauaze♥ obserwueje
    :D
    XCCDV.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej, czy na Twoim blogu pokażesz kiedyś, jak zrobić taki zjawiskowy makijaż jak Twój?

    OdpowiedzUsuń
  14. nie rozumiem tych tatuazy :D na prawym ramieniu masz i indianke i wilka ? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurde, faktycznie, patrząc na zdjęcia na to by wychodziło, ale na lewej mam wilka, na prawej indiankę :D

      Usuń